
Około stu uczestników wakacyjnego obozu organizowanego przez parafię św. Stanisława Kostki w Rodowie spotkało się w piątek, 3 lipca 2026 r., z Biskupem Elbląskim Wojciechem Skibickim. Wizyta odbyła się w Wielu, gdzie wspólnota parafialna przeżywa czas modlitwy, integracji i wspólnej zabawy.
Centralnym punktem spotkania była Droga Krzyżowa na Kalwarii Wielewskiej, której przewodniczył biskup Wojciech Skibicki. Rozważania przygotowała i prowadziła młodzież. Biskup podkreślił, że cieszy się z twórczego i wartościowego przeżywania wakacyjnego czasu przez uczestników obozu.
— Cieszę się, że tak aktywnie spędzacie wolny czas, budując relacje między sobą, a przy tym wspólnotę parafialną — powiedział do uczestników.
Tegoroczny obóz odbywa się pod hasłem „Deus Fortis — uczniowie i misjonarze”, nawiązującym do programu roku duszpasterskiego. Jak wyjaśnia proboszcz parafii w Rodowie, ks. dr Andrzej Mamajek, słowa „Deus Fortis” oznaczają: Bóg jest mocny.
— To już dziesiąta edycja naszego obozu. Od dziecka przyjeżdżam w to miejsce, bo właśnie tutaj odbywały się obozy parafialne, w których sam uczestniczyłem. Od początku kapłaństwa staram się kontynuować tę tradycję i organizować takie wyjazdy — mówi ks. Mamajek. — Większość dzieci pochodzi z naszej parafii, choć są także uczestnicy spoza niej. To dzieci i młodzież, które przez cały rok są obecne w życiu parafialnym. Obóz jest okazją do budowania więzi, które później owocują. Widać też, jak uczestnicy nawiązują przyjaźnie między sobą.
W wyjeździe biorą udział dzieci ze szkoły podstawowej, młodzież oraz dorośli. Organizatorzy podkreślają, że jedną z najważniejszych wartości obozu jest łączenie pokoleń. W przygotowanie i przebieg wyjazdu angażują się rodzice, opiekunowie, młodzież oraz duszpasterze.
Program obozu jest intensywny i różnorodny. Każdego dnia coś się dzieje: uczestnicy wyjeżdżają do aquaparku i kina, biorą udział w grach, zabawach, nocnych podchodach oraz zajęciach integracyjnych. Organizowane są także warsztaty prowadzone przez zaproszonych gości, m.in. przedstawicieli wojska oraz trenerów samoobrony.
Szczególną wartość mają wieczorne spotkania przy ognisku. To czas rozmów, śpiewu i wspólnego bycia razem. Organizatorzy podkreślają, że podczas takich spotkań ks. Mamajek gra na gitarze i śpiewa z uczestnikami, tworząc rodzinną atmosferę obozu.
Sam proboszcz przyznaje, że organizacja wyjazdu wymaga dużego wysiłku — Obóz jest wyczerpujący fizycznie, ale daje bardzo wiele radości — podkreśla.
Rodzice i opiekunowie zwracają uwagę, że obóz jest dla dzieci nie tylko formą wypoczynku, ale także okazją do modlitwy i wartościowego spędzania czasu. Cieszą się, widząc radość uczestników oraz ich zaangażowanie w proponowane aktywności. Sami uczestnicy podkreślają, że najbardziej lubią wspólną zabawę, dobrą organizację dnia i zajęcia integracyjne.
— Bardzo lubię tańczyć — mówi jedna z uczestniczek obozu, wskazując na jedną z ulubionych form wspólnej aktywności.
Ks. Mamajek zaznacza, że wakacyjny wyjazd wpisuje się w szersze życie parafii. W Rodowie prowadzone są także katechezy kerygmatyczne, na które zapraszani są rodzice.
— Czas wakacji jest dla nas szczególną okazją do budowania wspólnoty. To, co dzieje się podczas obozu, później przekłada się na życie parafii — dodaje proboszcz.
Wizyta biskupa Wojciecha Skibickiego była dla uczestników ważnym znakiem jedności ze wspólnotą diecezjalną. Spotkanie pokazało, że wakacyjny odpoczynek może być jednocześnie czasem modlitwy, formacji, radości i wzmacniania więzi w parafii.